profilki
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gmina Lipowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gmina Lipowa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 grudnia 2022

Pomoc dla Kacpra Jakubiec z gminy Lipowa chorego na porażenie mózgowe

PERFECT — autor: David X

Pomoc dla Kacpra Jakubiec z gminy Lipowa chorego na porażenie mózgowe💓


Cześć Kochani pisze do Was ten post ponieważ mam do Was ogromną prośbę. Wiem, ze zagląda tutaj wiele wspaniałych i hojnych ludzi, którzy z potrzeby serca pomagają bezinteresownie innym. 

Tym razem pomocy potrzebuje Kacper Jakubiec z gminy Lipowa, który choruje na mózgowe porażenie dziecięce dysplazję oskrzelowo - płucną, subkliniczną niedoczynność tarczycy oraz stałe niedotlenienie po operacji założenia peega do tego doszła jeszcze epilepsja i gastrostomia.. Chłopczyk jest chory obłożnie, codziennie wymaga opieki swojej mamy, która poświęca mu cały swój wolny czas. Jak wiecie na chwilę nie może ona odstępować go spod opieki, ponieważ mogłoby dojść do tragedii. Sytuacja ta ogromnie utrudnia funkcjonowanie jego mamie i wykonywanie podstawowych czynności takich jak praca, zakupy itp. A koszt opiekunki przerasta możliwości Pani Izy. Utrzymanie leczenie i rehabilitacja Kacperka, także wymaga ogromnych sum. 



Pomoc Charytatywna Dla Kacpra Jakubiec z Gminy Lipowa


Dlatego przed świętami w tym roku postanowiliśmy zorganizować specjalnie dla niego zbiórkę ubrań, z której dochód zostanie przekazany na pomoc dla chłopca. 
Ubrania ze zbiórki od Was są wysyłane do sklepu w Warszawie, a środki stamtąd po sprzedaży przekazywane na subkonto Fundacji Serca Dla Maluszka. 

W sprawie przekazania odzieży prosimy się kontaktować pod numerem telefonu: 

+48 508009743 lub +48 603415694

Fundacja Serca Dla Maluszka


Fundacja dla Maluszka Kod QR - Przekaż dowolny datek dla Kacpra💝💝💝💝



Kod QR Fundacja Serca Dla Maluszka
 Pomoc dla Kacpra Jakubiec



Zrzutka.pl - Kod QR- - Przekaż dowolny datek dla Kacpra Jakubiec💝💝💝💝



Kod QR Zrzutka.pl 
Pomoc dla Kacpra Jakubiec




Jeżeli posiadacie jakieś części waszej garderoby, których już nie używacie, spodnie, bluzy, buty, torebki, kurtki, i inne rzeczy w dobrze zachowanym stanie, możecie przekazać je do Pani Izabeli pod adres Lipowa k. Żywca Ul. Lipowska 276 lub zamówić darmowego kuriera, który je od Was odbierze i wyśle gdzie trzeba.

Jak tego dokonać? Proszę bardzo:

Zarejestruj się na ubraniadooddania:

Kliknij kod QR lub link: Ubraniadooddania.pl/

Kod QR Ubrania do oddania



Jak pomagać potrzebującym w serwisie ubraniadooddania.pl



Co możesz wysłać do Ubrania Do Oddania?



Przyjmujemy rzeczy nowe i używane nadające się do wprowadzenia do drugiego obiegu, bez dziur, zmechaceń, plam, czyste, kompletne i niezniszczone:

  • wszystkie elementy garderoby damskiej, męskiej, dziecięcej, niemowlęcej

  • buty połączone w pary

  • akcesoria, np.: torebki, paski, biżuterię

  • tekstylia domowe, np.: koce, pościel, obrusy, firany, 

  • zabawki - z wyłączeniem maskotek

  • sprawny sprzęt drobnego AGD


Proszę także szkoły, przedszkola, żłobki, apteki, ośrodki zdrowia o zamieszczenie plakatów. i zorganizowanie zbiórek, oraz  hipermarkety takie jak Biedronka #Lewiatan, #Kaufland, #Lidl, #Aldi oraz pozostałe firmy np. fryzjerzy restauracje w, których odbywa się znaczny ruch klientów o umieszczenie plakatu. Czy też wsparcie finansowe fundacji. Wy  także ogromne zasięgi . A w ciągu jednego dnia nasz plakat może zobaczyć co najmniej 1000 ludzi. To na prawdę wielka szansa dla Kacperka. Możecie go skopiować z tej strony i wydrukować a to już ogromny krok w kierunku pomocy Kacperkowi.


Bardzo bym Was prosił o każde wsparcie. Mnie samemu serce się kraje, kiedy widzę, że zbiórka stoi i żadne środki nie wpływają. Pokażmy, że jesteśmy po drugiej stronie i wspieramy Kacpra i jego mamę. A także, że ten świat na prawdę nie jest taki szary. Chylę czoła i życzę Wam wszystkiego dobrego. 

Czyńmy dobro i pomagajmy. Dla nas to nic takiego po prostu drobiazg, a dla kogoś innego na prawdę wiele💓💓💓💓


Ogromne dzięki💓


Z wyrazami szacunku Dawid S

piątek, 7 października 2022

Zbiórka na operację serca 3 letniej Mili Murawskiej z Lipowej w Linz w Austrii

PERFECT — autor: David X 


Stan 3 letniej Mili Murawskiej z Lipowej się pogorszył❗️Pilna operacja w Linz w Austrii ostatnią nadzieją ;...(💖




Cześć Kochani piszę dzisiaj tego posta z ogromną prośbą specjalnie do Was. Zapewne pamiętacie swoje pierwsze podróże, rower, koleżanki, kolegów z przedszkola i wspólne zabawy. Wspaniałe lata beztroskiego dzieciństwa, pierwsze ogniska, pierwsze zabawy w chowanego, kąpiele w rzece i pierwszy bunt wobec rodziców. Pierwszych kumpli ze szkoły podstawowej, pierwsze wrażenia podczas wchodzenia w nowy etap życia, pierwszą przyjaźń, miłość. Pierwszy telefon komórkowy, komputer, pierwszą pracę. Pierwsze wspaniałe wakacje, pierwsze odkryte piękne miejsca, pierwsze zdobyte szczyty gór, które zrobiły na Was ogromne wrażenie... 




Pozytywny szok po ogłoszeniu wyników matury, pierwszy rok na studiach i list z uczelni o przyjęciu Was na rok akademicki. 

Pierwszy dzień na auli na uniwersytecie, pierwszy wykład, kolokwium, pierwszy zdany semestr...A także obronę dyplomu na studiach i wiele innych wspaniałych i kolorowych wydarzeń. 

 Mamy ogromny bagaż wspaniałych wspomnień czyż nie? Chciałbym, aby maleńka Mila mogła także tego wszystkiego doświadczyć i mieć jeszcze piękniejsze wspomnienia niż my wszyscy. 

Jednak ja sam niewiele mogę bez Was i waszej pomocy finansowej. Aby to zrealizować musimy razem przetrzeć tą drogę dla Mili i zawalczyć o jej zdrowie i życie żeby mogła później zadbać o swoją przyszłość. 

 Pomoc każdego z nas pomoże jej dotrzeć do punktu START na tej życiowej drodze. Ale nie odbędzie się to bez bardzo kosztownej operacji serduszka i naszego wsparcia w jej realizacji. 

Tym wsparciem jest wsparcie finansowe. Czy nie wspaniale byłoby spotkać tą śliczną dziewczynkę uśmiechniętą od ucha do ucha na wszystkich z tych wspomnianych wyżej etapów? 


 Jasne, że tak! Ale bez naszej pomocy i mobilizacji może się to okazać niemożliwe. 




Mila urodziła się ze skrajna postacią Tetrallogi Fallota. W Polsce leczy się ją jedynie paliatywnie – przedłużając życie, ale nie całkowicie lecząc. Mojej córeczce chwilę po urodzeniu wszczepiono sztuczną rurkę, dzięki której krew miała natleniać płuca. Naiwna byłam, wierząc, że to wystarczy na bardzo długo, że może jakiś cudem serce się samo naprawi, a Mili będzie żyła szczęśliwie…
Minęły zaledwie 3 lata. Badania pokazały, że shunt (czyli ta rurka w sercu) się zamknął, a moja córeczka żyje jedynie dzięki naczyniom, które “na dziko” sam utworzył jej organizm! 
Nikt nie wie, jak długo chore serduszko wytrzyma tylko na tych naczynkach. Dni są coraz cięższe… Sinieją usta, małe paluszki pokrywa fioletowy odcień. Mimo wszystko Mili ma w sobie tyle radości i chęci do życia, że człowiek potrafi choć na chwilę zapomnieć o całym tym dramacie…
Niestety, te myśli nie uciekają daleko. Nie mogą! Milusia wymaga natychmiastowej pomocy! 
Obiecujące wizje przyszłej operacji, rekonstrukcji, „normalnego” w miarę życia zostały pogrzebane wraz z odmową operacji w Polsce… Wszelkie nadzieje w jednej sekundzie zostały pogrzebane! Została tylko bezradność, którą zrozumie tylko ktoś, kto przeżył coś podobnego…Jednak pojawiła się nadzieja! W kraju nie ma ratunku, ale znalazłam ją za granicą – w Linz. Tamtejsi wspaniali lekarze chcą pomoc i podejmą się tego wyzwania – operacji ratującej życie mojej córeczki! Jednak cena za życie Mili jest gigantyczna…


Każdego dnia upływa życie tej wspaniałej dziewczynki i bez naszej pomocy może ono zgasnąć. 

Nie pozwólmy na to, aby pieniądze decydowały o czyimś życiu. Tak niewiele na prawdę trzeba, aby mieć udział w tym szczęściu i uratować jej życie. 

Każdy nawet najdrobniejszy datek jest na wagę złota Kochani, gdyż czas goni Milę coraz bardziej. Jej operacja przewidziana jest na 20 pażdziernika 2022!!! a obecnie uzbierana kwota niestety nie wystarczy...  


Tutaj można dokonać wpłaty 1 zł , 2 , 5 , 10 ile możecie:




Udostępniajcie ten post znajomym i komentujcie w komentarzu pod spodem. Działanie to pomoże zwiększyć zasięgi i szybciej nazbierać pieniądze na operację MILI.👋👍

😊

Wierzę w Was i wierzę w dobro, oraz w fakt, że razem możemy zmienić wszystko...A przede wszystkim uszczęśliwić każde dziecko. 


 Dziękuję za wszelkie wsparcie.💓💓💓


Pozdrawiam Was serdecznie 
Dawid S🥰

niedziela, 9 stycznia 2022

Wymarzone miejsce do zamieszkania w Lipowej koło Żywca ☺️

PERFECT — autor: David X

Wymarzone miejsce do zamieszkania w Lipowej


Hejka jak Wam mija dzień? ☺️Ja korzystam z urlopu jak tylko mogę i odpoczywam w domu. Brakowało mi takiego błogiego wypoczynku oj brakowało... Ale, że już powoli mam dość coachingu na sofie, oglądania filmów, postanowiłem wybrać się na spacer.🥺
Tym razem wybrałem się do Lipowej i chyba znalazłem doskonałe miejsce na ziemi dla każdego z nas Ulicę Romantyczną I Optymistyczną. Może nie jest idealnie bo przydałoby się, żeby te ulice krzyżowały się jeszcze z z ulicą Milonerów, Podróżniczą i Beztroską. Ale wtedy byłoby już za idealnie, a jak wiemy nigdy nie może być zbyt idealnie bo coś musi się dziać😁
Poniżej przedstawiam Wam moje znalezisko

 
komputer
 

Co byście jeszcze dodali i co nam się jeszcze przyda w tym roku? Napiszcie proszę w komentarzu.

Pozdrawiam Was serdecznie 

wtorek, 26 lipca 2016

20 i 21 sierpnia 2016 rusza Festiwal Śliwki i Dni Gminy Lipowa! Zapraszamy zapowiada się udana impreza😊

Święto Śliwki i Dni Lipowej"





Znane gwiazdy i nowości "Święta Śliwki i Dni Lipowej"


Wójt Gminy Lipowa Jan Góra, Burmistrz Miasta Żywca Antoni Szlagor i Prezes Stowarzyszenia Ziemi Lipowskiej Liliana Wójtowicz w dniu dzisiejszym wspólnie posadzili śliwkę żniwkę, obok największego pomnika śliwki w Polsce. To wydarzenie, było zapowiedzią kolejnej edycji "Święta Śliwki i Dni Lipowej", które w tym roku odbędzie się 20 i 21 sierpnia.


Tym razem poza gwiazdami, Lipowa zaprasza na... "I Zjazd Śliwkowych Rodzin w Lipowej", które wezmą udział w "Turnieju Śliwkowych Rodzin". Na scenie wystąpią m.in. Grażyna Łobaszewska i zespół Tabu.




W tym roku w Lipowej ponownie swoje siły połączy Urząd Gminy Lipowa i Stowarzyszenie Ziemi Lipowskiej, wspólnie organizując "Święto Śliwki i Dni Lipowej". Wydarzenie odbędzie się 20 i 21 sierpnia, nawiązując do tradycji tego terenu, kiedy to pod koniec sezonu śliwkowego, po skupie organizowano huczną zabawę. Gwiazdami tegorocznej edycji będzie wybitna polska wokalistka i kompozytorka Grażyna Łobaszewska z zespołem, oraz jeden z najbardziej utytułowanych zespołów grających w Polsce muzykę reggae, czyli Tabu oraz najbardziej znany strażak w Polsce, czyli Komendant z Kopydłowa ("Spotkanie z Balladą").

sobota, 11 kwietnia 2009

Dzieje Lipowej, zbóje czarownice i przebudzenie wiosenne w Łukasznem i Zimniku

Dzieje Lipowej zbóje, czarownice i przebudzenie wiosenne w Łukasznem i Zimniku


Z KART HISTORII OKOLIC LIPOWEJ


Dzieje Lipowej jak i innych miejscowości na tym terenie są ściśle związane z dziejami Żywiecczyzny Najstarsze ślady osadnictwa w okolicy miasta Żywiec dotyczą góry Grojec (612 m n.p.m.) i pochodzą z okresu halsztackiego kultury łużyckiej (ok. 2500 lat temu).
Rejon Żywiecki od 1179 r. należał do księstwa krakowskiego i wchodził w skład kasztelanii oświęcimskiej. W 1179 r. książę Kazimierz Sprawiedliwy podarował powiaty: bytomski i oświęcimski księciu raciborsko-opolskiemu Mieszkowi Plątonogiemu, stąd obszar ten przez kilka wieków związany był ze Śląskiem. W 1327 r. stał się lennem korony czeskiej prawie na cały wiek. W roku 1433 otrzymał go Przemysław, syn księcia oświęcimskiego, a w 1457 r. król Kazimierz Jagiellończyk kupił księstwo Oświęcimskie wraz z Żywiecczyzną. W imieniu króla dobrami żywieckimi w tym okresie zarządzał Jakub z Dębna (Piela M, 1996).
VI 1476 r. w nagrodę za pomoc udzieloną w czasie wyprawy węgierskiej ziemie te otrzymał Piotr Komorowski (magnat węgierski, hrabia na Orawie i Liptowie), Komorowscy władali tą ziemią do 1626 r., kiedy to Mikołaj Komorowski w zamian za długi i objęcie starostwa nowotarskiego oddał ją królowej Konstancji (żonie Zygmunta III Wazy).




W latach 1624-1672 Żywiecczyzna stanowiła własność prywatną królewskiej rodziny Wazów: królowej Konstancji, Karola Ferdynanda i Jana Kazimierza, który powracał przez Żywiec do kraju w czasie potopu szwedzkiego, a ponownie przebywał tutaj, gdy po abdykacji opuszczał kraj. Zachowała się informacja, iż wyróżnienie za zasługi w obronie Żywca przed najazdem szwedzkim od króla Jana Kazimierza otrzymał Mikołaj Jasek – wojewoda wałaski, mieszkaniec Lipowej. W nagrodę król uwolnił go od pańszczyzny.
W roku 1675 Żywiecczyznę wykupił hrabia Jan Wielkopolski, a w 1838r. zarządzali nią Habsburgowie aż do zakończenia II wojny światowej (Piela M, 1996).
Lipowa jest jedną ze starszych osad żywieckich. Jej początki związane były z rodem Radwanitów i sięgają końca XIII wieku (Matuszczyk A., 1995). Nazwę tej miejscowości wyjaśnia Andrzej Komoniecki w ,,Dziejopisie Żywieckim": "...wieś nazwana, iż tam w tym miejscu najpierwszy tameczny poddany chałupę sobie z drzewa samego lipowego zbudował i tę chałupę jego lipową nazwano, a potem od tej chałupy wieś Lipowa osadzona i przezwana”(Dziejopis Żywiecki, 1987).
Osadnikami na terenach obecnej gminy byli przybysze z doliny Wisły, Śląska i Orawy, karczowali oni lasy na stokach gór, zasiedlali karczowiska przemieniając je w, pola uprawne i pastwiska. Ziemia tutaj nie dawała obfitych plonów, dlatego na pierwszy plan wysunęła się gospodarka hodowlana. W wieku XV zaludniali ten obszar Wołosi i oni również nastawieni byli na pasterstwo i gospodarkę hodowlaną. Tak więc rozwijało się tu życie pasterskie I szałaśnicze.
Z czasem następowało scalanie tradycji i kultur wniesionych przez różnych osadników co przyczyniło się do powstania nowej grupy etnicznej - górali żywieckich.
Od XV wieku na terenach Żywiecczyzny stopniowo wykształcała się gospodarka folwarczna, która istniała do początku XX wieku.
W roku 1608 z dużego "latyfundium Komorowskich" wydzielono osobne Państwo Żywieckie. W jego skład weszło jedno miasto i 23 wsie - wśród nich była Lipowa, w której Mikołaj Komorowski założył folwark o charakterze rolno – spożywczym. Jego powstanie związane było z zabraniem lipowskim chłopom gruntów i przyłączeniem doń pięciu ról należących do pietrzykowickich rolników"
W 1715 r. folwark ten został poszerzony o Pietrzykowice, Słotwinę, Ostre, Starą Leśną i Nową Leśną. Wioski te stanowiły klucz lipowski liczący ,,91 dymow" (gospodarstw), a więc około 400 mieszkańców. Lipowa miała wówczas ,,20,5 ról".
Filip Su1imierski w ,,Słowniku geograficznym Królestwa Polskiego..." (wydanym w 1884r.) tak pisze o Lipowej: "Obszar większej posiadłości liczy roli ornej 673, łąk i ogrodów 142, pastwisk 66, lasu 3737. ... W roku 1869 było chat 216, mieszkańców 1732, a w 1880 r. mieszkańców było 1866".




W XVIII wieku istniało ogromne zapotrzebowanie przemysłu na drzewo. Spowodowało to ciężką sytuację dla szałaśnictwa, gdyż zaczęto komasować lasy, zalesiać polany.
W roku 1853 zlikwidowano serwituty państwowe, a górale stracili połowę posiadanych pastwisk. Dlatego z czasem gospodarka szałaśnicza zaczęła zamierać i stawała się zajęciem ubocznym. Ograniczenie swobód, wprowadzenie pańszczyzny i nędza spowodowały pogarszanie się warunków życia na wsi (Ziętara T., 1986). Stąd potomkowie wędrownych pasterzy zaczęli wstępować na drogę konfliktu z prawem. Wycinali oni drzewo, polowali w lasach, które były coraz pilniej strzeżone przez pańskich leśniczych, łamali wciąż nowe ograniczenia dotyczące terenów wypasowych, uchylali się przed "braczką" do cesarskiej armii. Potem szukając schronienia przed wymiarem sprawiedliwości uciekali w góry i lasy. I tak zrodziło się zbójnictwo.

Zbójnickich hersztów noszących nazwisko Klimczak było co najmniej trzech, ale tylko jeden z ich: Mateusz Klimczak urodził się w Lipowej. Jego kompania liczyła 50 osób. Napadali oni na miasteczko Kęty oraz na dwór Łozińskich w Palczowicach koło Zatora. Zrabowane przedmioty ukrywali u Wojciecha Kubicy w Mikuszowicach lub u gospodyni plebana w Czańcu nad Sołą. Wiosną 1697r. zorganizowano obławę na Klimczaka. Schwytano wówczas jego towarzyszy, którzy zostali straceni w Oświęcimiu, a sam Klimczak zginął w czerwcu tegoż roku powieszony za „poślednie ziobro", na krakowskich Krzemionkach (Barański M, 1995).


Jak wyglądała egzekucja zbójów? Możesz zobaczyć poniżej:


   

:


Wcześniej, bo w 1673 r. osądzono Wojciecha Moiczka ze Słotwiny "... na którego egzekucję czterze kacia z Cieszyna przybyli". Został on ,,ścięt i ćwiertowan" za rozbój, a "...będąc na torturach, do niczego się przyznać nie chciał i stryczki się na nim targały, aż opatrzywszy go, charakter nad łopatką lewą, w ciele zaprawiony i zarośniony jemu naleźli, to jest jakąś kosteczkę, po czym przyznał się".
Dnia 11 VIII 1705r. odbyła się w Żywcu egzekucja Malchera Motyki z Lipowej, któremu za rabunki i rozbój "wprzód rękę, a potym nogę u pręgi wpośród rynku ucięto i szubienicę na czele wypalono i tak wolno puszczono".

Rozprawiono się nie tylko ze zbójnikami, ale również z ludźmi posądzanymi o czary. Stąd 10 V 1595r. odbyły się w Żywcu trzy egzekucje, jedna dotyczyła Barbary Qpiolunki z Lipowej "insygując na nią sołtys i gromada, że od kielku lat li nich w złym podejrzeniu była, iżby im miała bydło psować i pożytki odejmować, dlatego ze wsi wygnana była'.


Natomiast w 1698r. za czarownice uznano Jadwigę Kubienkę i Katarzynę Chyrdulę.

Jak to wyglądało, opisywał wójt Komoniecki: „tegoż roku [1698] padło porozumienie na Jadwigę Kubienkę i Katarzynę Chyrdulę z Lipowej wsi, jakoby ony miały czarami się bawić i pożytki sąmsiedzie odbierać i psować. Prezentując ta sąmsiad mleko, że się jej siadało, że go mogła jako przędzę na motowidło motać, na nich to twierdząc, iż ony jej to poczyniły” z Lipowej. Z rozkazu podstarościego Gabriela Drozdowskiego "pławiono" je w ”Koszarawie na płosie" (głębokie miejsce na rzece) "próbując jeżeli na dół uryną".
Tonięcie było oznaką niewinności. Prawdopodobnie próba ta zakończyła się uznaniem tych kobiet za niewinne (Dziejopis Żywiecki, 1987).
Na początku XIX wieku Żywiecczyzna była obszarem intensywnej eksploatacji rud żelaza, które przerabiano w hucie w Węgierskiej Górce. Rudę zwożono z terenu wsi Lipowa przez wieś Ostre i Radziechowy. Silnie żelaziste piaskowce i zlepieńce znajdowały się głównie w warstwach istebniańskich w rejonie Lipowej, Słotwiny i Góry Palenicy .


W XIX w. istniała na tym obszarze produkcja sera szwajcarskiego. Wyrabiano, go na dużą skalę - rocznie do 1500 cetnarów - w Dankowicach, Lipowej i Słotwinie.
Patriotyzm mieszkańców Lipowej ujawnił się podczas I wojny światowej, kiedy doszło do formowania Legionów Polskich. Do 28 maja 1915r. w szeregi legionów weszło, aż 15 ochotników z Lipowej: ,,4 rolników', 4 wyrobników, 4 robotników, '1murarz i 1 kowal.


Inicjatywę społeczną mieszkańcy wykazali 31 sierpnia 1905r., kiedy to odbyło
się zebranie Stronnictwa Chrześcijańsko-Ludowego w Lipowej, na którym ks. Stojałowski (były jezuita, działacz społeczno - polityczny, poseł) złożył sprawozdanie z Sejmu Krajowego, a poseł Fijałek z parlamentu wiedeńskiego.
Rozstrzygnięto wówczas konflikt między proboszczem ks. Józefem Zemankiem, a wójtem gminy wynikający z podwyższenia opłat kościelnych. Omówiono także wyzysk gospodarczy stosowany przez Zarząd Dóbr przy transporcie drewna.
Ważne miejsce w historii Lipowej zajmuje ks. Ferdynand Sznajdrowicz. Był on nie tylko gorliwym kapłanem, ale i wielkim patriotą, jak również opiekunem wszystkich biednych i potrzebujących pomocy. Szczególnie troszczył się o chorych mieszkańców. "Leczył ludzi i miał dobre rozeznanie w chorobach", a przepisane recepty były honorowane w aptece. Swoje usługi wykonywał za darmo.


Posiadał on znajomość wiedzy medycznej, gdyż zanim wstąpił do seminarium, przez pewien czas studiował medycynę. Zdobyte wiadomości okazały się bardzo pomocne, gdyż w tamtych czasach nie było systematycznej opieki lekarskiej na wsi.
Dzięki staraniom ks. Sznajdrowicza powstał Dom Parafialny, w którym w latach 1937-38 wystawiono "Betlejem Polskie" L. Rydla. Przedstawienie jasełek było niepowtarzalnym sukcesem księdza, który osobiście wybrał młodzież najzdolniejszą, uczył ją i wypożyczył dla niej stroje w Teatrze im. J. Słowackiego w Krakowie, również sam charakteryzował wszystkich aktorów. Jak widać był on wielkim społecznikiem, a także członkiem Rady Gminnej. Służył pomocą i radą przy budowie szkoły w Dolnej Lipowej i Lipowej, jak również przy budowie domu ,,sokoła" w Słotwinie i remizy strażackiej. Przy jego wsparciu otwarto w lutym 1938 r. sklep w domu Jana Golca, a w 1939r. otwarto drugi sklep w Lipowej Poddzielcu. Stanął on na czele założonej Spółdzielni "Jedność". Od księcia Habsburga uzyskał drewno na budowę przytułku dla starców. Te wszystkie akcje udało się mu zrealizować dzięki społecznemu talentowi i powiązaniom jego rodziny z Habsburgami. Właśnie dzięki temu w 1937 r. otrzymał pełnomocnictwo pocztowe na wszystkie przesyłki i listy w Lipowej. Ten wspaniały człowiek dbał o oświatę i kulturę narodową tutejszej ludności. Wyróżniał się wśród okolicznych duszpasterzy dynamizmem i mocną osobowością.


W czasie II wojny światowej kiedy zapytali go mieszkańcy Lipowej co mają zrobić z bronią (którą uzyskali od polskich jednostek wycofujących się podczas kampanii wrześniowej), odpowiedział: "nie wiadomo czy się jeszcze nie przyda", więc trzeba ją zakonserwować i zakopać. Okupacyjne władze niemieckie dowiedziały się o ukrytej broni i aresztowano księdza proboszcza, a także 32 osoby z Lipowej i ze Słotwiny, oraz kilka z Twardorzeczki i Ostrego, w sumie 40 osób. Dnia 18 stycznia 1940r. po strasznych torturach ksiądz Sznajdrowicz wraz z 36 parafianami został rozstrzelany przy cegielni "GRÜNFELD'a w Katowicach (Piela M, 1997).
Z relacji świadków wynika, iż ks. Sznajdrowicz wziął całą winę na siebie, ale ,,żaden z parafian nie potwierdził zeznań jego samego obciążających".

Riegrova Stezka - Podspálov - Semily - Dziś zapraszamy cię na super wycieczkę po pięknym Czeskim Raju przeczytaj relację później sam będziesz chciał pojechać

Wakacyjny spacer po Spálovie w Czeskim Raju - Dołącz do nas i odkryj z nami tutejsze cuda natury. Pewnego wakacyjnego pięknego por...