WiTAJ

Witamy Cię serdecznie na stronie Miłośników Gór i Podróży, znajdziesz tutaj relacje z rożnych naszych wycieczek z kraju i zagranicy, zdjęcia, filmy, mapy i inne przydatne materiały.Jeżeli strona Ci się podoba a wpisy, które przeczytałeś były pomocne skomentuj je i polub nas na Facebooku - w okienku po prawej .Zaglądaj do nas, nie zapominaj o klikaniu w reklamy pod postami i w pasku bocznym. Do zobaczenia!...

niedziela, 22 czerwca 2014

Czas na urlop...Zmagań ciąg dalszy...


Witam Was serdecznie właśnie powoli zaczynamy się pakować na wyczekany od dawna urlop. Wybieramy się w tym roku do Czech nad jezioro Terlicko na kilka dni.Postanowiliśmy, że pojedziemy na biwak wypoczywać i łowić ryby.Jak piszą na forach są tam ogromne okazy i chcieliśmy to sprawdzić, bo na naszym Żywieckim jest straszna klapa.Nie ma nic lepszego jak relaks z dala od hałasów przejeżdżających samochodów i ludzi. Na razie zorganizowaliśmy wszystkie potrzebne sprzęty namiot, karimaty śpiwory, kuchenki, lampy i inne przydatne wynalazki techniki.Zabierzemy także zanęty i cały sprzęt, który może okazać się przydatny do łowienia na tamtejszych łowiskach. Przyjeżdżamy rozbijamy namiot i leżaki,rozkładamy wędki i wrzucamy na luz:)

Choć już mamy wszystko zakupione i zorganizowane to wyłania się problem jak zwykle nic nie może być normalnie, bo by było za kolorowo.Problemem tym okazuje się nasza współpraca z czeskimi władzami, zajmującymi się wystawianiem zezwoleń na połów... Oczekujemy już od 10 czerwca aż łaskawie raczą wysłać nam zezwolenia i dalej nic. Jak mniemam chyba za bardzo nie lubią obywateli naszego kraju. Jak pod adresem napisałem POLSKO wszyscy ucichli na tydzień. Pisze maile próbuję tak i siak a tu cisza w końcu się zmogłem zadzwoniłem do urzędu w Ostravie i pogadałem z szefem. Wtedy dopiero się dowiedziałem o co chodzi, że wczoraj wysłała koleżanka.

Jak się okazało to wczoraj było 3 dni później bo dopiero 17 czerwca i trwa do dziś... Wyjazd już tuż tuż a my dalej czekamy...I tutaj przypomina mi się powiedzenie z bajki o Pawle i Gawle A. Fredry ,,wolnoć Tomku w swoim domku". Czasem ręce człowiekowi opadają. Chcieliśmy sobie ułatwić a tylko utrudniliśmy i dołożyliśmy stresu a nasz list może jest gdzieś na poczcie a może i nie kto wie?.Dziękujemy RYB SVAZ OSTRAVA za pomoc...

Jeżeli Ci się podobało naciśnij Lubię to! pod postem lub udostępnij znajomym


2 komentarze:

  1. A ja słyszałam, że ponoć w naszym żywieckim są ogromne sumy, gdzieś w okolicach Wilczego Jaru :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mi się obiło o uszy:) Problem w tym, że to są bardzo stare ryby i nie dadzą się tak łatwo złowić niestety. Ciężko utrafić na co mają ochotę w danym dniu. Potrzeba też mocny sprzęt mają ogromną siłę i bez trudu połamią wędkę. Ja na razie jestem nowicjuszem dopiero 2 rok łowię i wiele jeszcze nie wiem moje wędki mogły by nie wydolić:) Może się kiedyś uda złowić rybę życia?:) Polecam artykuł i krótki filmik:http://www.tvs.pl/informacje/gigant-wazyl-107-kg-rekordowy-sum-zlowiony-w-zalewie-rybnickim-wideo-2014-03-11

    OdpowiedzUsuń

Witamy na naszej stronie. Zapraszamy Cię do grupy Miłośników Gór i Podróży. Polub nas na facebooku, udostępniaj treści i dołącz do czytelników. Jeżeli chciałbyś otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach subskrybuj kanał. Napisz jak Twoje wrażenia. Pozdrawiamy☺

POLECANE!!! ZAMÓW PROFESJONALNĄ KSIĘGĘ HACCP ORAZ SZKOLENIE